Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
gruby czarny kot przebiegł nam drogę... (;

guestbook
add * look

the past
2008
Wrzesień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2007
Grudzień
Maj
Kwiecień
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec


my links
moja biżu
moje zdjęcia
.:inni:.
Emjoot
SiS
rutek
Waldemar
Islandia
Videl
Mafef
.:komiks w sieci:.
GOTH (or not?)
umarlaki


Layout by Cassia
for Layout4you

gruby czarny kot przebiegł nam drogę... (;

o W. żadnych wieści. zresztą nie ma się co dziwić, skoro nie można go odwiedzać. czekamy więc na rozprawę..
jeszcze niecały miesiąc temu piliśmy razem piwo. wtedy nikt nie wiedział, jak będzie za dwa tygodnie. nikt by nie pomyślał.. jest mi przykro. smutno strasznie. zwłaszcza jak sobie o tym pomyślę i przypomnę....
----
13 w piątek. niegdyś ku zdziwieniu większości - mój ulubiony dzień. niestety dziś nie przyjedzie po mnie rycerz na białym koniu i nie zabierze mnie na najpiękniejszy w moim życiu bal [choć może to i lepiej, bo nigdy o takim nie marzyłam, a konie wolę czarne..], ale mamy dopiero 12, a już jest miło. fakt, że pierwszy plan legł w gruzach, a do panopa raczej nie pójdę, bo z kasą ciężko.. ale dostałam 4 z historii, odnowił mi się jeden kontakt - myślę, że całkiem na plus, a po powrocie do domu dostałam wiadomość od znajomego, że przyjedzie na koncert Indios Bravos [4 XI w Bielsku - zapraszam (: ]. znajomy jest .. z Koszalina. (: następny koncert - Vavamuffin - 9 XII także w Bielsku.
tak więc na koncerty zbieram wytrwale. hmm.. więc nawet jakbym miała na dziś kasę, to powinnam odłożyć, bo pierwszy już za trzy tygodnie.. ale.. nie.. zbyt dobrze siebie znam (: kac jest męczący, ale nie po to tyram cały tydzień, żeby sobie pod jego koniec nie poszaleć na parkiecie w ulubionym klubie (:
szczerze mówiąc.. wszystko to tak we mnie siedzi. tam w środku. nie piszę o tym, nie mówię.. nawet staram się nie myśleć. bo gdybym zaczęła - nie było by końca, a ile można męczyć ludzi wokół swoimi problemami? i jak oni muszą odczuwać wysłuchiwanie ich, jeśli mnie samą to męczy? tak więc staram się nie myśleć i zazwyczaj wychodzi mi to całkiem dobrze.. np dziś mam dobry humor (:
tylko jakoś tak.. coraz częściej dopada mnie samotność. mimo domu, mimo znajomych, mimo wszystko.. jestem sama..

m. 13/10/2006 12:11:07 [Powrót] Komentuj



A to na chwilę tylko to uczucie samotności. Miiiiiiiiiiiiinie.. Ja wiem co mówię ;)..
Islandia 13/10/2006 21:26:10
| brak www IP: 83.28.228.231

ja też czuję się sama... i nie wiem dlaczego :/ Ale co się będziemy przejmować ;)
videl 13/10/2006 14:46:50
| brak www IP: 83.5.69.221