Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
sobota...

guestbook
add * look

the past
2008
Wrzesień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2007
Grudzień
Maj
Kwiecień
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec


my links
moja biżu
moje zdjęcia
.:inni:.
Emjoot
SiS
rutek
Waldemar
Islandia
Videl
Mafef
.:komiks w sieci:.
GOTH (or not?)
umarlaki


Layout by Cassia
for Layout4you

sobota...

odpalam wieżę i zaczynam sobie ćwiczyć, gdy nagle za swoimi plecami słyszę przeklęty dzwonek swojej komórki.. nieznajomy nr.. odbieram..
- hej! - Wu..
- no hej..
- masz chwilę teraz?
kurwa. myślę sobie.. nie mam.. cieszyłam się, że sobie poćwiczę..
- no mam.. - genialna jestem.. cóż..
- to ja będę za 15 minut! pa!
kocham spontany... z ćwiczenia nici, więc lecę się przebrać i ledwo zdążyłam, a Wu już swoi w moich drzwiach. Jednak mimo to humor mi się lekko poprawił [bo ostatnio to jednak nienajlepiej z nim jest..].
- zjesz coś? napijesz się? [przypominam, że lodówka pęka w szwach od wszelakiego rodzaju jedzenia plus dzisiejszy tort od dziadków.. ]
- nie...
[sama sobie się dziwiąc z wypowiadanych przeze mnie słów] - miałam na myśli alkohol
widzę jak oczy Wu się poszerzają. robi się ciekawie.
- a co masz?
i tu też przypomnę, że szafka zapełniona piwami, a barek innymi hmm alkoholami (;
- wszystko, ale z otwartych tylko miód pitny [dzisiejsza wizyta dziadków - to też oni przytachali] i wódkę. możemy zacząć od miodu.
Tak więc biorę szklanki z suszarki, bo kieliszków żal i polewam. Płynne to jakieś, w kolorze herbaty o kolorze sików.. Miód pitny? no cóż.. pijemy.. hm.. nie.. domowe wino. dziadka oczywiście. Pierwszy łyk.. Półsłodkie. Durgi łyk.. Białe winogrona.
wieczór ładny, ja sama w domu.. no to siadamy na schodach, na których to nie raz się coś cichaczem piło przed rodziców powrotem. Siadamy z tymi szklankami i papierosami i gadamy. Pierwsza szklanka, druga szklanka.. a butelka pustoszeje.. pustoszała tak jeszcze chwilę, aż opustoszała zupełnie. Cholera.. Wracamy do domu. Butelkę wraz z korkiem upycham gdzieś w głebi pokoju znajdując przy okazji jakieś zakonserwowane puszki po piwie chyba sprzed dwóch miesięcy.. Butelka ląduje obok. Z trudem chowam skrzynię pod biurko.. trudno (:
- to co masz jeszcze?
- noo.. tą wódkę..
no i wędrujemy do barku - tym razem wyciągamy kieliszki. Absolwent. Klasyk. To po kielonku. Tylko zapach jakoś dziwnie nie wódkopodobny, acz kolwiek znajomy. Łyk. Cholera. Anyżówka. Tylko co ona do cholery robiła w bytelce po Absolwencie i dlaczego ja wcześniej nie wiedziałam o tym jakże cudnym zjawisku w moim domu [nie fakt anyżówki spoczywającej w owej butelce, ale fakt samej ANYŻÓWKI!]?! no ale skoro już wiem, wędrujemy do kuchni po szklanki i robimy drinki. Siadamy na schodach przed domem i ponownie gadamy. Nie wyszły mi te drinki, muszę przyznać.. Ale wypiły się..
było miło, nie powiem (: ale do picia przez najblyższy czas mnie ciągnąć nie będzie. i to bynajmniej nie dlatego, że się dziś spiłam, rzygałam, miałam zgona i inne takie.. żadne dziś nie miało miejsca.. nie mam ochoty i tyle.. (: wolałabym jakiś wieczorek filmowy z Kielcami, albo.. albo kino, do którego notabene jutro idę (;
====
Dwa psy biegają po mieszkaniu. mój kot się gapi zaspanymi ślepiami.. Boże cóż za nieżyciowe zwierzę! :D

m. 17/06/2006 23:04:00 [Powrót] Komentuj



fajny kot ;) fajnie się to czytało :D
videl 20/06/2006 09:34:51
| brak www IP: 83.5.25.154

"miodzio" :P
Wu 19/06/2006 17:47:50
| brak www IP: 217.99.93.52

hyhyhy :D Normalnie midzio, ale ja mam ochote na wino... Jutro? :> hyhyh żartuje. Pjynkno dziś nie przyjade, idź poćwicz :D :*
Wu 19/06/2006 17:45:07
| brak www IP: 217.99.93.52

Miód (dwójniaczek?) najlepszy na świecie piłem we Wrocławiu...podgrzewacz, na nim czarka, w niej miód i dwa goździki...mlask :]
mafef 18/06/2006 22:42:29
| brak www IP: 195.34.211.129

Hehe :) miło się to czytało :)
Islandia 18/06/2006 15:59:45
| brak www IP: 83.28.233.115