Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Notatka zupełnie na odpieprz..

guestbook
add * look

the past
2008
Wrzesień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2007
Grudzień
Maj
Kwiecień
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec


my links
moja biżu
moje zdjęcia
.:inni:.
Emjoot
SiS
rutek
Waldemar
Islandia
Videl
Mafef
.:komiks w sieci:.
GOTH (or not?)
umarlaki


Layout by Cassia
for Layout4you

Notatka zupełnie na odpieprz..

Jako, że nie chce mi się dzisiaj specjalnie wysilać piszę notkę zupełnie na odpieprz. Niby i mam o czym pisać, ale to chyba w związku z moim aktualnym stanem fizycznym nie jestem w stanie się skupić i ubrać tego jakoś w słowa. Więc napiszę byle jak i byle co;p
W zasadzie to nadal żyję dniem wczorajszym. Delikatnie mówiąc dochodzę wciąż do siebie. Chwila odpoczynku i relaksu jeszcze nikomu nie zaszkodziła przecież prawda? A że ja ostatnio często się "relaksuję"... cóż widocznie tego mi trzeba(; Dzień był ogólnie nieziemsko długi i popieprzony jak rzadko. Chociaż w sumie trzeba by zapisać ów dzień jako wydarzenie rangi najwyższej - oto 2aLO spieprzyła zbiorowo z lekcji. Ta sama maksymalnie niezgrana klasa. Moje uznanie.. ;p Co z tego, że kilka osób postanowiło po jednej lekcji jednak wrócić, a my jak już zapowiadałyśmy tylko na niemiecki. Zawsze coś no(; Jako szczegół dodam, że spotkałam tego samego dnia polonistkę[tak był polski i mamy wszyscy grubo przesrane].. No cóż, ciekawie nie wyszło |; Mniejsza ze szkołą, bo bloga założyłam bynajmniej nie po to, żeby dzień po dniu opisywać jakie mam lekcje, kto nie umiał przy tablicy, a kto w klasie mnie podkurwia.. ;p
W związku z zaistniałą sytuacją i świadomością spieprzonego dnia po akcji z Bidzią [polonistka jakby ktoś pytał..] stwierdziłyśmy w trójkę, że idziemy się zrelaksować. Późnym popołudniem na placu za UŚem z nalewkami i nieodłącznym papierosem. Nie, nie na tym koniec. Po dwóch nalewkach na trzy głowy nie można mieć przecież kaca prawda?(; A więc udałyśmy się na dalsze poszukiwanie przygód, które każda z nas w końcu znalazła, a czy pozytywne, czy nie, to już inna kwestia, którą tu pominę ;p
Padło więc na Eldorado. Nie lubię tego miejsca jakoś.. No trudno. Ale było nawet kilku znajomych i piwo, więc luz. Oczywiście nie spędziłyśmy tam całej nocy, bo jak to często bywa po alkoholu włączyła mi się opcja Jasia Wędrowniczka i zawędrowałyśmy.. do Panopa, który ostatnio ponownie wkupił się w moje łaski. Tam już trochę lepiej, bo z muzyką bardziej klimatycznie [no.. może też nie zawsze, ale tą techniawę mogli by sobie darować, kiedy towarzystwo zupełnie nie takie..], mimo, że z Cockneyem to się nawet równać nie może [knajpa w Kielcach – boska i jedyna w swoim rodzaju];p Tam kolejne kilka znajomych twarzy, trochę piwa i oczywiście parkiet. Z początku cały nasz plus jedna znajoma. I kto rozkręcił parkiet hę? :D I tak nam płynął czas pozytywnie. A teraz? Siedzę przed kompem z chrypą i kacem i wspominam sobie całą tą imprezę. Zjeby na UŚu, kufel piwa wyniesiony z Eldorado w kieszeni płaszcza [nie może się przecież zmarnować piwo kupione za ostatnie pieniądze prawda?(:], piwo, które wylądowało na moich nogach dwa razy. Żeby było zabawnie raz z tyłu, raz z przodu [to akurat było mało pozytywne, ale trzeba się przyzwyczaić do tego, że w takich kajpach co chwila idzie szkło jakieś. A czy puste, czy pełne… ._.], kobietę w łazence [eM i Wu wiedzą o co chodzi. Powiem tylko tyle, że wyglądała tak strasznie, że.. prawie się popłakałam ze strachu jak ją zobaczyłam o_O] i… i jeszcze kilka mniej lub bardziej ciekawych momentów(;
Czy za tydzień będzie powtórka z rozrywki? Niewykluczone. Teraz jak na razie muszę grubo pracować nad wkupieniem się w łaski Bidzi, co, o ile w ogóle możliwe, to napewno niesamowicie trudne.. ._.

m. 1/04/2006 11:52:19 [Powrót] Komentuj



...ja tego bloga dam starym do poczytania... napewno sie usmieja :)
darus :D 1/04/2006 21:28:09
| brak www IP: 83.18.165.178