Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
w otchłani swojego pokoju, czuli jak to m. robiła porządki, pozostawiając za sobą jeszcze większy bałagan..

guestbook
add * look

the past
2008
Wrzesień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2007
Grudzień
Maj
Kwiecień
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec


my links
moja biżu
moje zdjęcia
.:inni:.
Emjoot
SiS
rutek
Waldemar
Islandia
Videl
Mafef
.:komiks w sieci:.
GOTH (or not?)
umarlaki


Layout by Cassia
for Layout4you

w otchłani swojego pokoju, czuli jak to m. robiła porządki, pozostawiając za sobą jeszcze większy bałagan..

pokój zawsze dzieliłam z siostrą. do czasu, bo siostra zagląda do nas raz na jakiś czas. nieduży ten pokój, bo zaledwie 12mkw, a jeszcze dodatkowo od kilku miesięcy panuje w nim potężny bajzel.
po maturach wywalam z niego połowę mebli i jakoś wszystko pougniatam - gdzieś w końcu przecież będę musiała rozbudować to swoje cud 'studio' ..
no i jak to zawsze bywa kiedy robię wszystko byle by się nie uczyć - postanowiłam poprzeglądać kilka szafek i już na wstępie wywalić kilka rzeczy. tak więc z duszą na ramieniu wstąpiłam w najmroczniejszą otchłań mojego pokoju, gdzie nawet najodważniejsi się nie zapuszczają i zaczęłam szperać po zakamarkach. wygrzebałam mnóstwo najrozmaitszych rzeczy. jedną rzeczą, przy której zatrzymałam się na dłużej [pomijając stare zdjęcie klasowe z LO] to kilka kartek z pamiętnika. zapisywałam je osobno, ponieważ skończył mi się pamiętnik, a jakoś tak wyszło, że jeszcze nie kupiłam nowego.
zapiski z końcowych dni sierpnia 2002 roku poświęcone głównie moim drobnym "miłostkom", a chyba raczej wyobrażeniom o nich. ojj głupi to był okres (;
z jednej strony trochę mi żal, że już się to wszystko pokończyło. te czasy.. te znajomości.. nawet ta wspaniała przyjaźń z M. z Sopotu już nie jest taka sama. M. żyje gdzieś w swoim świecie i nie daje znaku życia. a kiedyś to jemu tak bardzo zależało.. a niedługo mija szósty rok odkąd się znamy..
ale z drugiej strony jest to jednak ulga.. bo przecież wszystko idzie do przodu i nie można zatrzymywać się przy tym, co już minęło. nawet tej przyjaźni nie będę chciała rozpamiętywać. on ma swoje życie, ja mam swoje. i i tak już nie będzie ta przyjaźń taka, jak wtedy, w 2002 roku..
trochę odbiegłam od tematu.. już mi się nie chce sprzątać..

m. 26/04/2007 16:52:08 [Powrót] Komentuj



o_O wróciłaś :)
Ja w sumie wpadłem powiedzieć że trzymam kciuki i takie tam ;)
Ale niedługo wpadnę nadrobić zaległości ;)
mafef 1/05/2007 10:53:08
| brak www IP: 89.174.95.235