Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Zło jest wszędzie.

guestbook
add * look

the past
2008
Wrzesień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2007
Grudzień
Maj
Kwiecień
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec


my links
moja biżu
moje zdjęcia
.:inni:.
Emjoot
SiS
rutek
Waldemar
Islandia
Videl
Mafef
.:komiks w sieci:.
GOTH (or not?)
umarlaki


Layout by Cassia
for Layout4you

[*]

poprzednia notka nie ma ani trochę wpływu na tą dziś. i vice versa. ostatnio łapię doła za dołem. staram się nie myśleć, jednak to do łatwych nie należy. poczekamy na piątek. zabrzmi dziwnie? niech zabrzmi.. opinie na ten temat mam już w dupie - ale... może jak się najebię to mi przejdzie.
Jej nie ma, bo ona ma teraz R.... więc jak Jej nie ma dla...
czytaj więcej

m. 28/06/2006 20:10:43 [komentarzy 3] Komentuj

jeden niedostępny, pochłonięty wciąż myśleniem, drugi ślepy i głuchy, zajęty do przodu pędzeniem...

czas się wlecze jak cholera.
ostatni dzień święta spędzam w domu. szczerze nienawidzę takich dni. zwłaszcza kiedy zostaję sama w domu. mogłam wyjśc? mogłam. ale chyba nie miałam dziś ochoty na spotykanie się z kimkolwiek. mam wrażenie, że dziś jestem jakoś wyjątkowo w nieodpowienim miejscu. niepotrzebna nikomu. po prostu zły dzień? niewykluczone....
czytaj więcej

m. 25/06/2006 21:13:13 [komentarzy 2] Komentuj

.

wstałam dziś wcześniej tak, jak sobie obiecałam kilka notek temu (-% fakt, że nie była to czwarta, a słońce i tak było za chmurami, ale na polu i tak było cudnie. w powietrzu było czuć zbliżający się deszcz. i nie myliłam się. spadł dokładnie o 6.40 - 35 minut po moim powrocie. siedziałam więc w oknie i rozkoszowałam się tym widokiem. już od tego...
czytaj więcej

m. 22/06/2006 21:59:22 [komentarzy 2] Komentuj

standartowo konkretnego tytułu brak.

jak ten czas szybko leci.. jeszcze chwilę temu zarywałam noce, żeby wyjść z tego bagna, chwilę wcześniej imprezowałam ile wlezie, a jeszcze jedną chwilę temu zakładałam tego bloga.. a dziś? dziś mamy czerwiec. letnie przesilenie. rok zaliczyłam, imprezy przeżyłam, a i bloga jak widać - prowadzę nadal.
zaczęły się wakacje. początki jak zwykle...
czytaj więcej

m. 21/06/2006 17:30:15 [komentarzy 2] Komentuj

sobota...

odpalam wieżę i zaczynam sobie ćwiczyć, gdy nagle za swoimi plecami słyszę przeklęty dzwonek swojej komórki.. nieznajomy nr.. odbieram..
- hej! - Wu..
- no hej..
- masz chwilę teraz?
kurwa. myślę sobie.. nie mam.. cieszyłam się, że sobie poćwiczę..
- no mam.. - genialna jestem.. cóż..
- to ja będę za 15 minut! pa!
kocham spontany... z...
czytaj więcej

m. 17/06/2006 23:04:00 [komentarzy 5] Komentuj

(-%

w chwili, kiedy byłam pewna, że jeśli jeszcze raz spojrzę w lustro to się porzygam, przyszły mi z pomocą... drobne zakupy :D
Tak.. To takie wyjątkowo babskie, ale co ja na to porazdzę, że babą się urodziłam i jestem nią nadal? (: Tak więc wystarczyły spodnie i klapeczki [ale za to jakie], żeby humor powrócił na nowo. No może nie taki super hiper...
czytaj więcej

m. 16/06/2006 15:32:22 [komentarzy 3] Komentuj

...

Chwyciłam za słuchawkę pierwszy raz od... nie pamiętam.. miałam chwycić za nią po osiemnastej, bo taniej.. ale chwyciłam wcześniej i wystukałam numer do Kielc. Do SiS. To miało być pięć minut rozmowy. Przedłużyło się niemalże siedmiokrotnie, bo ponad pół godziny rozmawiałyśmy.
Nie widziałyśmy się miesiąc i nie wiadomo kiedy się zobaczymy...
czytaj więcej

m. 14/06/2006 18:16:23 [komentarzy 2] Komentuj

sruu ;p

Ładną mamy zimę tego lata.. jednakże skoro to już [czy też może jeszcze] zima normalną wręcz rzeczą jest to, że ludzie chorują. To i ja sobie trochę pochoruję. Bo przecież za dobrze bym się miała nieprawdaż? Przecież zdałam wszystko. Mam powód do szczęścia? Mam. No to teraz dla odmiany trochę sobie pocierpię. Co mi tam.. przecież mogę teraz...
czytaj więcej

m. 10/06/2006 19:08:28 [komentarzy 3] Komentuj

And Who's The Mastah? :D

Dzień zapowiadał się fatalnie.. ponury ranek, wieje, zimno jak cholera.. pogoda wręcz szatańska biorąc pod uwagę dzisiejszą datę XD
Pierwsza lekcja - w-f, którego nie było
siedzimy w Hadesie, książki z maty porozkładane po całym stole. Nie umiemy nic.
Lekcja druga - kolejny wf, którego nie było. Umiemy jeszcze mniej niż godzinę wcześniej....
czytaj więcej

m. 6/06/2006 21:47:11 [komentarzy 1] Komentuj

***

Odstresowałam się. Już w piątek po tej przeklętej matematyce opadło ze mnie zmęczenie. W sobotę zapomniałam o Bożym świecie. Było tu i teraz. Mogę podziękować kilku osobom za to, że się tak świetnie bawiłam, ale one to wiedzą, poza tym i tak nie przeczytają (-%
Nie będę tu streszczała.. To i tak zostaje w mojej głowie(: Poza tym znowu by wyszło,...
czytaj więcej

m. 5/06/2006 18:25:22 [komentarzy 2] Komentuj

1 czerwca - Dzień Dziecka

Takie kalendarium się robi powoli... (;
Taki tam sobie dzień dziecka.. Zostałam brutalnie zaatakowana czekoladami, jakby mnie chcieli nimi ukamieniować, albo może uczekoladować (-%
Dlaczego nigdy do nikogo nie dociera, że ja naprawdę nie mam najmniejszej przyjemności w dostawaniu słodyczy? Mam ochotę, to ostatecznie sobie coś kupię, tylko błagam...
czytaj więcej

m. 1/06/2006 21:24:39 [komentarzy 1] Komentuj